środa, 23 lutego 2011

M.M.

- wcale nie Marylin Monroe, tylko Mama Muminka :)






























3 komentarze:

  1. aaa, jachcęjachcęjachcę ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. :) popieram petycję M.M. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Petycja nawet - o dziwo(?) - dociera do domowników ;)

    Tuome - się zrobi drugą ;)

    OdpowiedzUsuń